Kiedy powinno się rozbierać choinkę?

fragment choinki i jej ozdoby w przybliżeniu

Jest 6 stycznia, a nasza choinka jeszcze stoi. I pewnie jeszcze długo postoi, bo w tym roku jest wyjątkowo żywotna. Zresztą wcale nie spieszy nam się, żeby ją rozbierać – fajnie jak coś tam migocze w kącie. Wiem, że kiedyś trzeba będzie to zrobić, ale chyba nastąpi to w ostatnim możliwym terminie. Oczywiście nikt nam nie zabroni trzymać choinki aż do Wielkanocy, ale są pewne zasady odnośnie rozbierania choinki i pewnie chcąc nie chcąc się do nich zastosujemy…, a może i nie, zobaczymy.

Continue Reading

Tej zimy nie pójdę z dziećmi na sanki…

czarno-białe przekreślone na czerwono zdjęcie sanek na śniegu

na narty, ani na łyżwy też nie… A co! Strajkuję i tyle! Co to matka jest od zapewniania dzieciom atrakcji? Od bawienia się z nimi na śniegu? Od ścigania się na łyżwach? A może od kibicowania jak robią coraz to większe postępy w jeździe na nartach??? No właśnie od tego jest… A nie pójdę, bo nie mogę… a nie mogę, bo… złamałam nogę…

Continue Reading

Spóźnialska

osma

Spóźnialska

Chciałam zdążyć dziś do szkoły, lecz się nie udało
Ciągle, chociaż się starałam, coś mi przeszkadzało

Najpierw budzik nie zadzwonił, więc za późno wstałam
Dużo czasu też minęło zanim się ubrałam

Bo skarpetka gdzieś zginęła, w szafie jej nie było
Szczotki też szukałam długo, więc się przedłużyło

Dwie minuty tak jak każą zęby szorowałam
Całe szczęście, że wieczorem plecak spakowałam

Zjadłam tosty na śniadanie, bo rano jeść trzeba
Ale na drugie śniadanie już zabrakło chleba

Więc musiałam jeszcze w drodze skoczyć po drożdżówki
Ja naprawdę proszę Pani nie szukam wymówki

Winda też dziś chyba na mnie jakoś się uwzięła
Zanim dotarła na górę, w drodze gdzieś stanęła

Pan z owczarkiem w drugiej windzie też utrudnił wyjście
Stąd się wzięło proszę Pani moje późne przyjście

Haniu, nie chcę Cię oskarżać, może jestem w błędzie
Lecz dlaczego Ty się spóźniasz właściwie codziennie?

Continue Reading

Lody bez przepisu, czyli coś z niczego

lod na patyku

Koniec z lodami z Danonków! Koniec z zamrażaniem wszystkiego, co tylko da się zamrozić w przypadkowych kubeczkach po jogurtach! Od dziś możemy już robić swoje własne lody, bo w końcu mamy w czym. Świeżo zakupione foremki na lody na patyku z IKEI musiały oczywiście od razu zostać wypróbowane. A że nie do końca byłam tego dnia przygotowana na to, że będziemy robić lody, trzeba było zrobić coś z niczego…

Continue Reading

Pokaz fontanny multimedialnej w Lublinie robi wrażenie

Fontanna w Lublinie po przebudowie Placu Litewskiego

Pamiętam, że pokaz fontanny multimedialnej we Wrocławiu zrobił na mnie ogromne wrażenie. Oglądaliśmy wtedy „Piękną i Bestię”. Żałowałam, że nie było z nami dzieci – fontanna wytryskująca tysiącem strumieni, mieniąca się całą gamą kolorów oraz przepiękne wizualizacje na pewno by im się spodobały. Okazało się, że wcale nie musiałam zabierać ich w podróż do Wrocławia, żeby miały okazję zobaczyć przepiękny spektakl na „wodnym” ekranie. Od czerwca 2017 r. także w Lublinie działa fontanna multimedialna. Za nami pierwszy pokaz. Nie pomyliłam się – dzieci są pod wrażeniem. 

Continue Reading

W góry z dziećmi po raz pierwszy. Długi weekend w Tatrach zakończony sukcesem!

Dwie dziewczynki siedzą przy potoku w Dolinie Strążyskiej

Informacja o tym, że planujemy wyjechać całą rodziną w góry wywołała powszechne poruszenie wśród rodziny i znajomych. Co? Wy uznający tylko wakacje nad morzem w góry? Wy, którzy nie wiecie, co to znaczy chodzić po górach porywacie się na szlaki z dziećmi? No tak, bo zawsze musi być ten pierwszy raz. W końcu kiedyś trzeba dzieciom góry pokazać, a sobie odświeżyć to i owo, bo ostatni raz w górach byliśmy chyba 13 lat temu…

Continue Reading

Rowerem na Marsa, czyli o tym, jak spędziłyśmy tegoroczny Dzień Dziecka

baza marsjańska - namiot ogród

Dzień Dziecka to ten szczególny dzień, kiedy chciałoby się podarować swojemu dziecku coś wyjątkowego, niebanalnego, coś czego się nie spodziewa i z czego na pewno się ucieszy. Ale co zrobić w sytuacji, kiedy odnosi się wrażenie, że dziecko już „wszędzie” było, „wszystko” widziało i już „nic” nie jest w stanie go zaskoczyć? Nie pozostaje nic innego jak tylko zabrać je w Kosmos – tam na pewno jeszcze nie było.

Continue Reading

Impossible Puzzle? Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych!!!

puzzle na 1000 elementów Clementoni disney tsum tsum

Jednym z prezentów, jakie Oliwka dostała na swoje 7. urodziny były puzzle. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że nie były to „takie sobie” puzzle, ale Impossible Puzzle, czyli w wolnym tłumaczeniu: „puzzle niemożliwe do ułożenia”. Niemożliwe? Jak to „niemożliwe”? Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych!!! Postanowiliśmy podnieść rzuconą przez firmę Clementoni rękawicę i ułożyć coś, co faktycznie w pierwszej chwili wydawało się niemożliwe do ułożenia. Zobaczcie, jak nam poszło.

Continue Reading